Kiedy na co dzień opiekujecie się osobą chorą w domu, musicie duże starania włożyć w to, aby komunikacja między wami była prawidłowa. Jeszcze bardziej utrudnione zadanie, wbrew pozorom, mają ci, którzy opiekują się kimś z rodziny. Relacje te wówczas są bardziej przepełnione emocjami i łatwo stracić panowanie nad sobą.

Komunikacja taka jest wówczas bardzo często źródłem nieporozumień i sporów, a powinno być zupełnie odwrotnie. Wszytko to przez niewłaściwe komunikowanie się pomiędzy chorym a jego opiekunem, czyli niewłaściwe formułowanie komunikatów i źle dobrane słowa.

Często lekceważymy słowa i dobieramy je bez większego zastanowienia. Nie przychodzi nam do głowy, że kogoś mogą one zranić lub obrazić. W przekazywaniu informacji naszym podopiecznym musimy wziąć pod uwagę ich sytuację: poczucie bezradności a czasem brak zgody na zaistniałą sytuację, a co za tym idzie - odbieranie wszystkiego jak zamierzony atak na siebie.

Przykład:

" Na pewno znowu nie wziąłeś lekarstwa?"

"Ciągle o czymś zapominasz"

"Wszystko gubisz"

Każdy z tych komunikatów jest rodzajem słownego ataku, który może być początkiem sprzeczki czy większego konfliktu. A wystarczyłoby sformułować te kilka zdań inaczej:

"Wziąłeś dziś lekarstwo?"

"Postaram się częściej Ci o tym przypominać"

"Kiedy będziesz odkładał rzeczy na swoje miejsce, będzie nam łatwiej je znaleźć".

W opiece nad osobą starszą i obłożnie chorą mamy do czynienia z kilkoma podstawowymi zasadami, których przestrzeganie ułatwi nam porozumiewanie się z naszym podopiecznym.

Okazujmy szacunek zawsze i wszędzie

Niektóre osoby opiekujące się seniorami mają tendencję do traktowania ich trochę jak dzieci. Zauważyć to można czasem w sposobie zwracania się do nich. Dopóki jest to traktowane przez obie strony w graniach żartu, jest dopuszczalnym działaniem. Jednak kiedy zaczyna być czymś nadużywanym ze strony opiekuna, może stać się powodem frustracji osoby chorej. Takie zachowanie jest przez niego odbierane jako rodzaj lekceważenia, traktowania "z góry". Starsze osoby boja się "zdziecinnienia", boją się utraty samodzielności i uczucia zależności od kogoś innego. Takie zachowanie może je nie tylko irytować, ale również smucić i odbierać chęć do życia.

Nie narzucajmy

Starsza osoba chce we własnym domu czuć się jako jego gospodarz, pomimo swojej sytuacji zdrowotnej. Mogą więc ją oburzać komunikaty sugerujące, że rządzi tu ktoś inny. Nawet jeśli coś jest oczywiste, lepiej pozostawić jej decyzję, np. w sprawie tego co chce zjeść na obiad, czy jak chce się ubrać. Także w sprawach, w których nie ma zbyt wielu możliwości wyboru dobrze jest pozostawić możliwość przynajmniej pozornego wyrażenia zgody. Zamiast komunikować "Po południu wyjdziemy na spacer", wystarczy, że powiemy "Może przed południem wybierzemy się na spacer?" lub dać jej na przykład zadecydować czy będzie to pora przed czy po południu lub miejsce, do którego się na spacer wybierzecie, np. do parku czy na zakupy.

Pytajmy zawsze naszego podopiecznego o zgodę, zamiast tylko informować albo działać, nie pytając. Np. przed otworzeniem okna czy zgaszeniem światła zapytajmy: "Otworzę okno, dobrze?" albo "Czy mogę już zgasić światło?". Oczywiście możemy się spotkać z odmową, jednak samo zapytanie sprawia, że nasza rozmowa będzie przebiegać inaczej, gdybyśmy zrobili coś wbrew jego woli. Dzięki prostemu pytaniu mamy możliwość uniknięcia konfliktu i spokojnego omówienia sprawy.

Dzięki takiemu formułowaniu komunikatów odbiorca nie czuje się lekceważony a ma poczucie, że decyzja zależy od niego.

Nie generalizujmy.

Uogólnienia i generalizacje należą do najbardziej irytujących komunikatów. Choć denerwują chyba każdego, są często używane, zwykle zupełnie bezpodstawnie. Sformułowania typu "Nigdy nie wiesz gdzie leżą lekarstwa", "zawsze coś rozlejesz" są bezsensowne. Musimy pamiętać, że takie działania podopiecznych są bardzo często objawem jakiegoś schorzenia, nie powodem do wytykania. Takie komunikaty niosą w sobie bardzo dużo agresji, są denerwujące. Budzi to opór ze strony osoby chorej i prowadzi do niepotrzebnych konfliktów.

Komunikaty typu "TY" i typu "JA"

Komunikaty typu "ty" są to sformułowania, które przenoszą winę i odpowiedzialność za określoną sytuację na drugą osobę (np. "Denerwujesz mnie"). Jest to częsty sposób formułowania zdań, który zwykle prowadzi do konfliktu i sprawia, że osoba zaatakowana takim komunikatem zaczyna się bronić. Warto wtedy użyć komunikatu typu "ja", który lepiej oddaje rzeczywistość i nie jest agresywny. Zwykle pozwala spokojnie i bezkonfliktowo omówić problemy i znaleźć dla nich rozwiązanie. Gdy odbiorca usłyszy zamiast wspomnianego wcześniej "Denerwujesz mnie" zdanie typu "Zdenerwowałem się na ciebie", odbierze to jako temat do rozmowy na temat powodu tego zdenerwowania.

Często takie komunikaty są łączone z generalizowaniem, np. "Nic nie robisz", "Wszystko zepsujesz", "Do niczego się nie nadajesz". Każde z tych sformułowań jest agresywne i konfliktogenne. Zamiast wypowiadać się w taki sposób, lepiej porozmawiać spokojnie, zbadać problem i poszukać rozwiązań. I przede wszystkim formułować swoje wypowiedzi w taki sposób, żeby odbiorca wiedział czego od niego oczekujemy. Komunikat "Nic nie robisz" nie zawiera żadnych wskazówek odnośnie tego, co chcemy, żeby było zrobione.

Mówmy i słuchajmy

Słuchanie to przydatna umiejętność. Pozwala nam rozpoznać potrzeby drugiej osoby i zrozumieć jej problemy. Kiedy odbiorca widzi nasze zainteresowanie, chętniej z nami rozmawia, dzieli się swoimi odczuciami. Ma wówczas poczucie, że jest dla swojego opiekuna ważny.

Słuchać jednak trzeba umieć. Zniechęcające jest "słuchanie z kamienną twarzą", unikanie kontaktu wzrokowego czy odwracanie się albo wychodzenie, podczas gdy ktoś coś do nas mówi. To tak, jakby powiedzieć tej osobie "I tak cię nie słucham". W efekcie nie będzie ona widziała sensu jakiejkolwiek rozmowy z nami.

O wzajemną komunikację musimy dbać nie tylko w relacji opiekun-chory. Każdego dnia wymieniamy gesty i słowa z osobami spotykanymi na co dzień. Warto więc przywiązywać do tego wagę, dbać o precyzyjne wypowiadanie się i prawidłowe zrozumienie rozmówcy. Ułatwi nam to życie, zaoszczędzi czas i pozwoli uniknąć wielu nieporozumień.

 

Jak komunikować się z osobami chorymi?

18 września 2019

Wypożyczalnia Sprzętu Rehabilitacyjnego